Na początku by Chaos …
Dominacja ciepłych, intensywnych barw (czerwień, róż, pomarańcz, ochra) sugeruje optymizm, energię, ciepło, pasję. Kontrastująca głęboka zieleń po lewej, chłodny turkus po prawej dodają głębi i dynamicznej równowagi, przeciwstawiając się dominującym ciepłym tonom. To początek. Paleta. PŁASZCZYZNA CHAOTYCZNA. Zaczynam obraz. jest rok 2014. Marzec.

Minęło 10 lat. Z chaosu plam barwnych wyłoniła się forma. Sylwetka? Przyjmuje kolory otoczenia. Niewprawne oko może jej nie dostrzec. To kobieta, ale czy na pewno kobieta? Kim jest? Czy różowe owalne plamy to chmury? A może skrzydła?
Sylwetka ma sens metaforyczny. Sposób w jaki jest pokazana, jeśli to kobieta może sugerować życie pełne napięć, przeciwieństw i możliwości. A może „uziemienie”? Różowe skrzydła, jak obłoki są ratunkiem, zapowiadają możliwą wolność, możliwą radość.

A przecież pionowy kształt z wyraźnym zwężeniem u góry, bardzo łatwo zinterpretować jako butelkę. Butelkę wina? Historia sztuki zna ten motyw (martwe natury i malarstwa XX wieku). Butelka wina bywa symbolem Zmysłowości i Celebracji. Ulokowana w wielobarwnej Codzienności ujętej w abstrakcyjny sposób przenosi nas do tu i teraz, do czasów nadmiaru, przesytu i niepewności.
Zamiast dokładnego odwzorowania, mamy wrażenia: światło, kolor, kontrast. Musimy sami sobie wszystko wyobrazić.
Butelka jak kobieta, kobieta jak butelka, Wciąż nie wiem czy to będzie „ona i jej chwila” czy martwa natura.
Proces powstawania tego obrazu trwa. Obraz zaczęłam w 2014 roku. Codzienność na 10 lat pozbawiła mnie dostępu do energii koloru. Teraz wracam. W tych latach przerwy mieści się 10 lat mojego życia. W tym czasie zmieniło się bardzo wiele. Ale o tym napiszę kiedy indziej, teraz rozwijam obraz.