Tak powstaje obraz
Ukryta w chaosie barwnych plam postać zyskuje niemal mitologiczny charakter.
Jest uosobieniem emocji. Moich? Jej? Jeszcze nie wiem jak to się skończy, nie wiem kto będzie na tym obrazie, albo co. To początek. Mam nadzieję, że skończy się dobrze.